Polonia zasiedla cały świat :) Przykładem na spełnienie marzeń niejednego z nas jest z pewnością pochodzący z Olsztyna Pan Mariusz Radyko.
Myślicie, że nie można przenieść życia w egzotyczne miejsce na drugim końcu świata, zapuścić tam korzeni i pracować robiąc to co się kocha?
No to patrzcie, bo grubo się mylicie!

Zanim Pan Mariusz wyleciał na Bali, też pracował „pod krawatem” w Polsce. Zwyczajna praca, zwyczajne życie. W chwili obecnej? Wielu może mu zazdrościć i uznać jego nową sytuację życiową za „nadzwyczajną”. Mieszka w małym raju – pięknym, ciepłym kraju, prowadzi tam własne centrum nurkowe DIVING – INDO (www.diving-indo.com) oraz firmę turystyczną Far-Horizon (www.far-horizon.com.pl). Jego praca to jego pasja – pracuje z pasją.
Gdybyście się wybierali na Bali w Indonezji nie zapomnijcie odwiedzić Pana Mariusza !

Zanim nasz bohater znalazł się na wyspach dalekiej Azji, na pewno sam nie przypuszczał, że już tam pozostanie. Gdy zakończył swój roczny kontrakt na Malediwach, gdzie usłyszał od znajomych Indonezyjczyków wiele interesującego o ich kraju (głównie o Bali) – postanowił wybrać się tam na dwu-, trzytygodniowe wakacje. Los potrafi zaskakiwać, bo już 30 minut po lądowaniu, na recepcji hotelu Four Seasons spotkał on swoją obecną żonę.

Od 2006 roku prowadzą wspólnie z przyjaciółmi centrum nurkowe oraz firmę turystyczną. Organizują ciekawe wakacje dla aktywnych ludzi. Urządzają wyprawy, rejsy, trekking po dżungli, wspinaczkę na wulkany, spotkania z dzikimi plemionami albo łowcami wielorybów, safari nurkowe na Bali lub gdziekolwiek w Indonezji (Nusa Penida, TULAMBEN, PADANGBAI, MENJAGAN).
Można przez nich najzwyczajniej w świecie zarezerwować hotel z leżakiem przy basenie – ale robią to niechętnie! Preferują i promują przygodę!

Poza tym Pan Mariusz osobiście uwielbia surfing – tak właśnie spędza swój wolny czas.
Na Bali surfing jest bardzo popularny. Fale osiągają wysokość 3-5 metra przez co najmniej dziesięć miesięcy w roku, to naprawdę dużo w porównaniu do innych miejsc tego typu.
Dla przykładu plaża w miejscowości Kuta, aż roi się od wypożyczalni desek i instruktorów gotowych do udzielania lekcji. Przeznaczyć trzeba na to około 5-10$ (w renomowanej szkole nawet 50$), ale jak zapewnia Pan Mariusz – naprawdę warto!

Ogólnie Bali jest popularnym miejscem na rafting czyli spływy rzekami, które dają możliwość obcowania z dziką przyrodą w dżungli. Jest również kilka parków z dzikimi zwierzętami, gdzie można spotkać warany z Komodo, słonie z Sumatry, orangutany z Borneo, rajskie ptaki z Papua czy też kasowari z Seram. Popularne są tu trekkingi, zdobywanie szczytów wulkanów (na poziomach od amatorskiego do zaawansowanego), wspinaczki (Mount Agung – do 3142 m n.p.m.) oraz zwiedzanie (świątynia w ULUWATU gdzie codziennie tuż przed zachodem słońca odgrywane jest przedstawienie Kecak Dance, poza tym katakumby królewskie z IX wieku, pałace i świątynie zbudowane u źródeł rzek, oraz Miasto Ubud które jest Balijska stolica sztuki).

travel warning: Indonesia – dangerously beautifull

Warto marzyć, trzeba marzyć!

Bali w Indonezji

Bali w Indonezji

Żródło: aquadiver.pl, DIVING – INDO (www.diving-indo.com), Far-Horizon (www.far-horizon.com.pl)